Wiślane Spotkania 2 – wiejskie śniadanie

5 sierpnia, niedzielne przedpołudnie na przystani w Nowym Secyminie, malowniczo położonym miejscu nad Wisłą, na pograniczu gmin Leoncin, Czerwińsk nad Wisłą oraz Brochów. Zazwyczaj jest tu sennie; siedzący na brzegu wędkarze, ktoś na spacerze z psem, turyści na rowerach i jak zawsze, leniwie płynąca Wisła. Tym razem jest inaczej. Wokół przystani widać pełno namiotów, stoisk tematycznych, foodtrucków, a naprzeciw rzeki stanęła duża scena. Z każdą minutą coraz więcej ludzi, a po terenie imprezy przemieszczają się gorączkowo organizatorzy, których łatwo rozpoznać po charakterystycznych czapkach z daszkiem z logo Enjoy Leoncin. Trzeba wszystkiego dopilnować, bo i rozmach wydarzenia jeszcze większy niż w zeszłym roku. Nasze Stowarzyszenie, po sukcesie „Wiślanych Spotkań” w 2017 r., postanowiło zorganizować drugą edycję imprezy w nieco zmienionej formule, dzięki czemu w kalendarzu okolicznych wydarzeń zapisały się „Wiślane Spotkania 2 – wiejskie śniadanie”. Ich ideą była promocja wiejskich lokalnych produktów gastronomicznych i rzemieślniczych. W maju zaprojektowane zostało logo imprezy – charakterystyczny wianek, który towarzyszył nam przez cały trzymiesięczny okres przygotowań, a w dniu pikniku baner z tym motywem zawieszony został na scenie.

Zanim jednak o pikniku, trzeba koniecznie napisać o samych przygotowaniach, bo pochłonęły naprawdę mnóstwo czasu i pracy. Początkowo miała być to impreza ze znacznym dofinansowaniem ze środków samorządowych, co jednak ostatecznie się nie udało. To, że nie warto się poddawać, pokazały późniejsze wydarzenia. Pukanie od drzwi do drzwi i zachęcanie do pomocy przy organizacji pikniku przyniosło pozytywny skutek – okazało się, że niemal nikt nie odmówił! Uzyskaliśmy wsparcie od Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika, pomogli również Starosta Nowodworski Magdalena Biernacka oraz Wójt Gminy Leoncin Adam Mirosław Krawczak. Zaufały nam także służby – OSP Wilków Polski, OSP Leoncin, Policja z Czosnowa, WOPR z Nowego Dworu Mazowieckiego – wszyscy pomagali aż do zamknięcia imprezy! Swój wkład mieli także przedstawiciele biznesu, harcerze, myśliwi, lokalna społeczność oraz po prostu ogromna liczba ludzi dobrej woli.

„Wiślane Spotkania 2 – wiejskie śniadanie” to nie tylko dobra zabawa. Ważną, a być może nawet najważniejszą, rzeczą tego dnia była idea połączenia dwóch brzegów, która została zapoczątkowana już podczas pierwszej edycji imprezy. Nasze Stowarzyszenie zorganizowało zbiórkę publiczną na budowę łodzi – tradycyjnej, drewnianej jednostki typu bat, która mogłaby połączyć brzegi Wisły i ludzi po obu stronach rzeki. Przeprowadzenie takiej zbiórki to oczywiście mnóstwo formalności, puszki, plomby, pozwolenia, naklejki, identyfikatory oraz cała logistyka. W zbiórce pomagali nam harcerze i wolontariusze. Wynik przeszedł nasze oczekiwania – zebraliśmy 4017,50 złotych. Bardzo dziękujemy za hojność!

Czas napisać w końcu jak wyglądało samo wydarzenie. Przede wszystkim nie byłoby tak udane, gdyby nie wystawcy. Tygodnie poszukiwań, aby znaleźć wyjątkowe, lokalne smaki – udało się! Przyjechały foodtrucki, miody, sery, wspaniały chleb oraz powidła olenderskie. Posilić się można było w dwóch punktach gastronomicznych prowadzonych przez okolicznych kucharzy. Mocną reprezentację miało także rzemiosło – zachwycały niepowtarzalne wyroby lokalnych twórców, którzy prowadzili również, cieszące się ogromną popularnością, warsztaty – ceramiczne, wikliniarskie, ze scrapbookingu, origami, decoupage oraz pirograficzne. Dużą atrakcją pikniku był obóz średniowieczny z licznymi atrakcjami zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Strzelanie z łuku, nauka czerpania papieru oraz obserwowanie z bliska życia pszczół to tylko niektóre z atrakcji na terenie obozu. W jego pobliżu znajdowało się stanowisko z sokołami i innymi ptakami drapieżnymi, które również było tłumnie odwiedzane przez cały czas trwania pikniku, a widowiskowe pokazy sokolniczne na długo pozostaną w pamięci oglądających.

Ponadto dzieci miały możliwość wzięcia udziału w grze terenowej z nagrodami, którą zorganizowała Marta Przygoda-Stelmach ze Stowarzyszenia „Konfraternia św. Rocha”. Każdy uczestnik szukał na terenie pikniku wskazówek, które były kluczem do rozwiązania zagadek. Na stoiskach edukacyjnych Kampinoskiego Parku Narodowego i Koła Łowieckiego można było poszerzyć swoją wiedzę na temat dziko żyjących zwierząt. Myśliwi zorganizowali również pokaz psów myśliwskich.

Pisząc relację z wydarzenia nie można pominąć artystów teatru mennonickiego. Przyjechali z daleka, bo aż z gminy Wielka Nieszawka (okolice Torunia). „Janek Wędrowniczek” – bo o nim mowa – to teatr założony przez ludzi o naprawdę wielkich sercach. Ubrani w tradycyjne stroje tworzyli wyjątkowy koloryt wydarzenia, wciągając gości w zabawę oraz organizując najróżniejsze konkursy dla dzieci i dorosłych. Na scenie wystąpili także lokalni artyści: zespół Cover oraz eMotion.

Niewątpliwą atrakcję stanowiły rejsy na tradycyjnych łodziach drewnianych (jedną z nich była szkuta „Dar Mazowsza”) zorganizowane przez flisaków z Fundacji Rok Rzeki Wisły oraz statku zapewnionym przez Gminę Czerwińsk. Dzięki nim mieszkańcy i goście mogli przeprawić się na drugą stronę Wisły do Wychódźca, gdzie czekał na nich m.in. pokaz walk rycerskich.

Nawiązując do idei budowy łodzi, na koniec wszyscy zebrali się nad brzegiem Wisły i wypuścili na rzekę kilkadziesiąt papierowych łódeczek, które symbolicznie zakończyły trwający piknik.

Uśmiechnięte twarze osób odwiedzających „Wiślane Spotkania” potwierdzają sens organizacji podobnych imprez. Bardzo cieszymy się z sukcesu wydarzenia i dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nasze działania i przyczynili się do niego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *