(English version below)

Następnego dnia (10 stycznia 2018 r.) zabraliśmy naszych gości do Górek Kampinoskich. Przy Sośnie Powstańców czekała już pani przewodnik z Kampinoskiego Parku Narodowego. Spacer zaczęliśmy czerwonym szlakiem, który z każdym kilometrem zmieniał swój charakter. Początkowo prowadził przez wieś, by później przeciąć kampinoskie łąki, rozlewiska i w końcu dotrzeć do lasu. Tutaj zwrot na wschód i spacer niebieskim szlakiem po wydmach porośniętych m.in. stuletnimi sosnami! Łącznie ponad 7 km drogi z przystankami na najważniejsze informacje o Kampinoskim Parku Narodowym. Wszyscy nieco zmęczeni, ale jak najbardziej zadowoleni.

Po spacerze w Puszczy Kampinoskiej razem z naszymi gośćmi pojechaliśmy do Krubiczewa, gdzie odwiedziliśmy wyjątkowo klimatyczną, malowniczo położoną stajnię państwa Strzałkowskich “KJ Strzała”. To była świetna okazja, aby zobaczyć jak wygląda typowy dzień z życia stajni oraz przyjrzeć się jej infrastrukturze. Przejście przez boksy z końmi, możliwość obejrzenia stanowisk do czyszczenia i pielęgnacji koni, czy wreszcie obserwacja treningu. Po rozmowie z właścicielami można było wyciągnąć jeden, bardzo ważny wniosek – tylko prawdziwa pasja pozwala na osiągnięcie sukcesu w tej dziedzinie.

Kolejny przystanek wizyty – “Polo Club Żurawno” – to miejsce, które również wyrosło z pasji i rodzinnych tradycji. Gospodarze, państwo Czartoryscy, starają się ożywić w naszym kraju “sport królów”, jakim jest polo, a z jakim entuzjazmem to robią, wszyscy mogli przekonać się słuchając historii tego miejsca. Oczywiście same słowa to za mało, więc nasi goście z Holandii mieli okazję przećwiczyć pod okiem trenera, a przy tym czynnego zawodnika polo, technikę jazdy i podstawowe uderzenia. Emocji nie brakowało. Wizyta zakończyła się obiadem przy ogromnym kominku w sali klubowo-bankietowej.

Po wyjeździe gości zostały nam ich refleksje i uwagi. Podziwiali u nas piękno przyrody, docenili gościnność i dostrzegli turystyczny potencjał. Spodobała im się idea promu. Zauważyli brak oznakowań turystycznych, wytyczonych ścieżek czy szlaków oraz punktów informacyjnych. Wzmocniło to w nas przekonanie, że czeka nas dużo pracy i my, jako Stowarzyszenie ENJOY LEONCIN, dołożymy wszelkich starań, by przygotować miejsca dla turystów i zintegrować ludność gminy w tworzeniu nowej jakości życia w naszym regionie.

The next day (10th of January 2018) we took our guests to Górki Kampinoskie. The guide from the Kampinos National Park was already waiting for us by the Sosna Powstańców (Pine of the Insurgents). We started the walk on the red trail, which changed its character with every kilometer. Initially it led through the village, then cut through the Kampinos meadows, backwaters and finally reached the forest. Here, turn to the east and walk along the blue trail through the dunes covered with one hundred year old pine trees! A total of over 7 km walk with stops for the most important pieces of information about the Kampinos National Park. Everyone was a bit tired but satisfied.

After a walk in the Kampinos Forest we went to Krubiczewo, where we visited the exceptionally beautiful, picturesquely situated stable of the Strzałkowski family ”KJ Strzała”. It was a great opportunity to see how a typical day in the stable life looks like and to look at its infrastructure. Crossing the boxes with horses, the possibility to see the stands for cleaning and nurturing, and finally the opportunity to observe the training. After talking with the owners, we could draw the very important conclusion – only the real passion can contribute to the success in this field.

Another stop of the visit – “Polo Club Żurawno” – is a place that also grew out of passion and family traditions. The hosts, the Czartoryski family, are trying to revive polo – “the sport of kings” – in our country and they do it with the enthusiasm that everyone could feel while listening to the history of this place. Of course the words alone are not enough so our guests from the Netherlands had the opportunity to practice the driving technique and basic strokes under the supervision of a coach and at the same time an active polo player. This training was full of positive emotions. The visit ended with lunch by the huge fireplace in the banquet hall.

After the guests’ departure we were left with their reflections and comments. They admired the beauty of nature, appreciated hospitality and noticed the tourist potential. They liked the idea of ​​the ferry. They noticed the lack of tourist signs, marked paths or trails and information points. This has strengthened our conviction that a lot of work awaits us and we, as the ENJOY LEONCIN Association, will do our best to prepare places for tourists and integrate the community in creating new quality of life in our region.

Fot. Piotr Wroniewski